Kilka slow o insiderach - Wpis goscinny z rekinfinansow.pl

Ahoj! Dziś przyszedł czas na kolejny wpis gościnny którego autorem jest Szymon Ziemba z bloga Rekin Finansów.

Jego blog zaczyna przedzierać się w trudnej branży finansów osobistych oraz planowania kariery, jednak tym razem wypowiedział się na temat giełdy i insider tradingu.
Szymon ma spore doświadczenie jako gracz giełdowy ponieważ przez 3
lata obracał akcjami i kontraktami terminowymi na WIG20.

Swoją przygodę z giełdą zakończyłem w 2008 roku stratą na poziomie 30 000 zł. Taki był bilans mojego “inwestowania”.>>

Najważniejsze jest jednak to że Szymon pracował jako audytor więc widział pewne rzeczy z innej niż my (inwestorzy/spekulanci) perspektywy ;-)

Szymon stwierdził, że kupowanie akcji na giełdzie jako osoba indywidualna nie ma nic wspólnego z inwestowaniem. Dodał, iż obrót akcjami to gra dla naiwnych, a rezygnacja z pracy na rzecz zarobkowania na giełdzie to pakowanie się w kłopoty na własne życzenie.

informacji poufnych. Bezsprzecznie wartość firmy zależy od dochodów firmy. Jedynymi osobami, które wiedzą czy firma będzie zarabiać i się rozwijać w najbliższym czasie są zarząd i strategiczni akcjonariusze.

Reszta inwestorów to tylko “ślepe owieczki”, które stracą lub zarobią swoje pieniądze. “Owieczki” swoje decyzje muszą podejmować tylko na podstawie sprawozdań finansowych czyli tego co było w przeszłości, informacji prasowych i komunikatów spółki.

Najważniejsze informacje wychodzą poza gabinet prezesa i właściciela jak jest już “pozamiatane” tzn. ci którzy mieli zarobić zajęli już odpowiednią pozycję - albo kupili albo sprzedali. Owieczki mogą tylko w popłochu obserwować to co się dzieje z kursem akcjami spółki.

Insider trading jest w przytłaczającej większości nie do wykrycia ponieważ wszystko dzieje się w ramach litery prawa. Poza tym spółka nie ma obowiązku prawnego dzielenia się wszystkimi informacjami.

Pracując jako audytor w przeszłości znałem dane finansowe spółek zanim Ujrzał je rynek. Już wtedy widziałem, że informacje są już zdyskontowane przez rynek, który tych informacji jeszcze nie posiadał.
Czary mary ? Jasnowidze ? Genialni inwestorzy przewidujący trend akcji? Nic z tych rzeczy, najprawdopodobniej przecieki już były w cenie.>>


  • Co wy drodzy czytelnicy bloga giełdowego Krzabra myślicie na ten temat ?
  • Czy giełda daje Wam możliwości regularnych dochodów ?
  • Czy zrezygnowaliście z pracy na etacie po to by utrzymywać się z inwestowania na giełdzie ?

// Swoją droga jest w tym sporo racji, na niektórych spółkach widać regularne zakupy dużych ilości akcji przed publikacjami raportów. Mam też nadzieję że Szymon napiszę za jakiś czas artykuł o tajnikach pracy audytora/ka

Zapraszam także do przeczytania wpisu Szymon Ziemby “kiedy najlepiej zrezygnować z pracy” z pewnością przyda się on osobom zastanawiającym się kiedy to zrobić ;-)