Recenzja ksiazki: Smierc pieniadza





Przeczytałem ostatnio książkę Śmierć Pieniądza – Jamesa Rickardsa i musze przyznać że to jedna z ciekawszych pozycji jaką ostatnio przeczytałem. Dlaczego ?

Bowiem książka ujawnia wiele informacji które są uznawane za zakulisowe lub teorie spiskowe, co wydaje się tym dziwniejsze że Rickards jest doradcą CIA i Departamentu Obrony.


Opisywane mechanizmy dotyczą min:

- Upadku systemu petrodolara i jego możliwe alternatywy w przyszłości.

- Skupu złota przez Chiny, próby przebicia się Juana do koszyka walut SDR oraz bańkę inwestycyjną w tym kraju.

- Zjawiska które stoją za paranoją antydeflacyjną i chęcią kreowania nieograniczonej inflacji przez rządy wyjawię że chodzi o model redukcji długów PDS ;-)

- Dążenia MFW do kompletnego obalenia złota jako aktywa przechowującego wartość i wprowadzenia SDRów jaka waluty rezerwowej.

- Zjawisko deflacji na południu strefy Euro.

- Zjawisko terroryzmu na rynkach finansowych w kontekście 11.IX oraz hipotetycznego wywołania krachu w USA przez wrogi kraj.

Dlatego polecam tą książkę każdemu kto interesuje się tematem rynków finansowych, choćby w celu powiększenia horyzontów myślowych czy rozmyśleń odnośnie strategii inwestycyjnych ;-)